Bez kategorii
Dodaj komentarz

Lato babie

Choć słońce jest jeszcze wysoko nad horyzontem, w powietrzu czuć momentami już przeszywający chłód. Pierwsze pożółkłe liście zdążyły już spaść, tworząc szeleszczący pod stopami dywan. Zakładam na siebie mój ciepły, wełniany sweter z milionem kulkowych zmechaceń – nieproszonych przybyszy po ostatnim praniu w zbyt ciepłej wodzie. Ty zarzucasz na siebie jasną kurtkę z kraciastą podszewką – tę samą od ostatnich kilku lat. Bierzesz w dłonie nożyk. Koniecznie naostrzony. W innym wypadku grube, zdrewniałe łodygi mogłyby toczyć z nami zaciętą i nierówną walkę.
Po powrocie do domu słonecznie żółte naręcza wrotyczu trafiają od razu do wazonu.   Ich kolor i zapach od dziś będzie zwiastował początek babiego lata.
Czasu chwilowego zawieszenia, zatrzymania migawki pomiędzy latem a jesienią.

1

Gdy Ty krzątasz się po kuchni, siadam przy naszym starym, drewnianym stole i wyciągam z pudełka nożyczki. Papier, klej, kawałek gumki, kilka płatków polnych kwiatów, garstka liści. Po kilku minutach kwiatowa maska jest gotowa! Może ubiorę ją na jutrzejsze urodziny Zosi? Co o tym myślisz ? Pora zapakować prezent. Zosia z pewnością ucieszy się z podarunku opakowanego w ten papier w kwiatową łączkę. Jest taki piękny! Nakleję jeszcze kilka naklejek. Gotowe!

1.1          1.3

2                   liberty-gold-kategoribillede-merimeri-5_1_944fd99b-f11f-41c7-bbbf-232c895fd085

 

Mamo, czy upieczemy te kruche ciasteczka z rumiankami? Albo zrobimy różane lizaki? Pamiętasz jak zabraliśmy je ze sobą w drogę na nasze portugalskie wakacje? Ten smak będzie już chyba zawsze mi się z nimi kojarzył, wiesz? Lubię patrzeć przez nie na świat. Drobne kawałeczki zasuszonych płatków róży wirują między domami. Jak w kalejdoskopie!

3  3.1

 

Czy wiesz, że Zosia ma malutką siostrzyczkę? Kiedy ostatni raz ją widziałam mama Zosi trzymała ją w swych ramionach otuloną w kwiecistą chustę. Był chyba na niej namalowany cały ogród. Mnie też na chwilę pozwoliła ją potrzymać.

blanket IMG_8591_1200x1200

Jutro będziemy robiły razem z dziewczynkami kwiaty z bibuły, z których potem powstanie piękna girlanda. Pamiętasz jak byłam mała, otwierałyśmy zielnik i robiłyśmy z papieru przeróżne kwiaty? Każdy miał inny środek, pręciki, kształt płatków. Nie było nigdy dwóch takich samych.

8ec218a837b2ad9d5790ed18d433d950 tulip-ht-spr01ml243ff2_hd

4.0

4.2

Albo jak uczyłaś mnie haftować gałązki bzu, maki, trójkolorowe bratki? Jaś siedział między naszymi nogami i układał wieżę z kolorowych pudełek. Uczył się wtedy wymawiać pierwsze słowa. Bardzo to było zabawne. Lubię jesień i ten nasz domowy niespieszny czas. Wiesz Mamo?

5 5.2

5.1

fot. kwiatów : http://latobabie.pl/ , https://www.roksanarobizdjecia.pl/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s