Wszystkie posty otagowane: dziecko

Pożegnanie lata

Jesień co roku  mnie jakoś tak zaskakuje. Wczoraj mieliśmy jeszcze lato, a dziś kolejne drzewa nabierają kolorów. Dzieje się to dosłownie z dnia na dzien. Po cichutku, na paluszkach lato żegna sie już z nami. A my  jakoś tak naturalnie przechodzimy z wypraw na lody do wypraw po kasztany. Uwielbiam wygrzewać  się w letnim słońcu, ale jesień, zwłaszcza ta złota, też ma wiele do zaoferowania. I choć strój kąpielowy zastapił ostatnio szkolny plecak, to cieszę się na myśl o najbliższych tygodniach. W głowie mam bowiem wiele pomysłów na spędzenie jesiennych weekendów. Bo jesień to idealny czas na zaplanowanie krótkich rodzinnych wypadów. A na cześć odchodzącego lata mamy dla Was mały kwiatowy tutorial.  Przygotujcie kilka arkuszy  miękkiego filcu (ja preferuje ten naturalny – wełniany) i do dzieła! Anemony robimy analogicznie do tych (KLIK)  papierowych kwiatków, z tą różnicą, że zaczynamy budowanie kwiatka od środka i doklejamy do niego kolejne zewnętrzne warstwy. Kulkę stanowiącą centrum kwiatka możemy zrobić z małego kawałka filcu uformowanego w odpowiedni kształt przy użyciu kleju na gorąco. Do kuleczki doklejamy ponacinany prostokąt. Nastepnie …

Włóczkowe bombki

W naszym kalendarzu adwentowym mamy oczywiście uwzględnione zadanie ( a właściwie zadania) w postaci robienia różnych ozdób choinkowych. Chciałam Wam dziś pokazać jedną z nich.   Lubię, gdy prostym sposobem można osiągnąć ciekawy efekt. Tak właśnie sprawa wygląda z tymi pomponowymi bombkami. Mamy w domu nowego członka rodziny i coś mi się wydaje ze przez najbliższe dwa lata raczej będziemy stawiać na ozdoby choinkowe odporne na ciekawskie bobasy.  Piękne szklane i porcelanowe bombki poczekają więc na nieco lepsze dla nich czasy. My zaś póki co będziemy cieszyć oko tymi włóczkowymi ozdobami. Tym bardziej cennymi, że wykonanymi własnoręcznie. Oczywiście można pomponiki zrobić korzystając z tradycyjnej metody z użyciem dwóch tekturowych kółek. My jednak postanowiliśmy to zadanie jeszcze bardziej sobie ułatwić i zamówiliśmy w znanym serwisie aukcyjnym na A urządzenie do robienia pomponów (zestaw zawierał 4 obręcze do robienia pomponów o różnej średnicy). Robienie pomponów tym sposobem okazało się wyjątkowo proste i nawet nasze niewprawne ręce stworzyły kulki bardzo gęste i mięsiste. Dodatkowo można tu poszaleć z kolorami. Cały proces tworzenia bombek utrwaliła nam Roksana. Sami zobaczcie. …

Maślane ciasteczka dla Mikołaja

Jutro zaczyna się cudowny czas adwentowy. Jak już ostatnio wspominałam nie do końca jesteśmy jeszcze gotowi z naszym kalendarzem. Na jutro planujemy podrzucenie córce wiadomości od świątecznego elfa i pisanie listu do Mikołaja. Na niedzielę zaproponujemy dziecku wspólny seans filmowy. Nasze domowe kino gra w ten dzień „Ekspres Polarny”. Obowiązkowo do seansu mama serwuje popcorn a tata przygotuje gorące kakao. W poniedziałek będziemy uczyć się pełnego tekstu jednej z kolęd. Na wtorek planujemy jakieś prace plastyczne z zimowym motywem. Co do  środy nie było od początku żadnych wątpliwości. Piątego grudnia nasz dom zawsze wypełnia zapach maślanych ciasteczek. To wypiek z myślą o imieninach Świętego Mikołaja. Na wieczór zostawimy mu talerzyk z ciasteczkami i filiżankę z mlekiem. Bardzo mu one smakują, gdyż nazajutrz zastajemy jedynie wspomnienie w postaci okruszków.W zamian za poczęstunek nasza dziewczynka otrzymuje od nocnego przybysza drobny upominek. Co roku korzystamy z tego przepisu z Kwestii Smaku. Nie robimy jednakże witrażyków wypełnionych dżemem. Po przygotowaniu ciasta rozwałkowujemy je dość cieniutko i wykrawamy w nim np. dzwoneczki. Możecie też skusić się na nieco bardziej fantazyjne …

Witaj na świecie!

  1/2/3/4/5/6 Narodziny. Trudno sobie wyobrazić bardziej niesamowite wydarzenie w życiu każdego człowieka i jego najbliższych.  Moment przejścia z jednego świata : znajomego, ciepłego, do tego drugiego, początkowo zupełnie obcego. Jesteśmy zdania, że w tych pierwszych wspólnych dniach i tygodniach  tak niewiele potrzeba, by zaspokoić podstawowe i najważniejsze potrzeby małego człowieka, a przede wszystkim tę najważniejszą, potrzebę bliskości. Kiedy myślimy o wymarzonej wyprawce dla naszego maleństwa jako pierwsza na myśl przychodzi nam muślinowa pieluszka (4). Wspaniały otulacz, kocyk , awaryjny przewijak, osłona od słońca podczas pierwszych spacerów. Niezastąpiona pomoc przy zasypianiu, ale też ratunek dla brudnej buzi czy umorusanych małych rączek. Wrzucona w biegu do wózka czy maminej torebki, przydaje się zawsze w najmniej spodziewanych sytuacjach. Czy pamiętacie ile razy budziliście się w nocy do Waszych kilku, kilkunastodniowych maleństw? Parę a czasem nawet pewnie paręnaście. Często podczas takich pobudek konieczne jest zapalenie światła, by sprawdzić, czy wszystko jest w porządku. Hiszpańska marka Goodnight Light zaprojektowała piękną zarówno do pokoju dziecięcego, jak i sypialni dorosłych, lampkę (5) , która rzuca na pomieszczenie delikatne, przyćmione światło. Forma …